Sztuczne paznokcie i zdrowie

0
1495

Tipsy od początku pojawienia się w ofercie salonów kosmetycznych budzą skrajne emocje. Jedni uważają je za szykowną ozdobę zadbanych dłoni, inni z kolei kojarzą sztuczne paznokcie z przaśnością i brakiem dobrego smaku. W dobie błyskawicznie rozwijającej się mody na paznokcie hybrydowe, tytanowe i przedłużane żelem (które również nie są naturalną powłoką płytki paznokcia) tipsy powoli odchodzą do lamusa, jednak nowe technologie w „sztucznym” manicure również wpływają na kondycję naszych paznokci. Jak sztuczne paznokcie wpływają na nasze zdrowie? Czy powinniśmy wziąć pod lupę także lampy UV utwardzające lakier?

Kosmetyki i preparaty używane do manicure – czy to zawsze samo zdrowie?

Na początku przyjrzymy się z bliska kosmetykom i preparatom używanym przez kosmetyczki przy wykonywaniu manicure. Przede wszystkim są to zmywacze, odtłuszczacze, osuszacze, bazy pod lakier i wreszcie sam lakier. Producenci prześcigają się w wypuszczaniu na rynek coraz to nowszych, bardziej „prozdrowotnych” preparatów i lakierów, niestety na ten moment nie wszystkie one mają stuprocentowy naturalny i zdrowy skład. O ile sam lakier ma tak zwane właściwości oddychające, czyli przepuszczające powietrze, o tyle ilość bazy nakładanej pod lakier i topu rozprowadzanego po pomalowanym paznokciu w znacznym stopniu utrudnia przedostawanie się powietrza do naturalnej płytki paznokcia.

Skład przykładowego zmywacza do paznokci zwykle zawiera: octan etylu, octan butylu, izopropanol, glikol, olejki nawilżające paznokcie, alkohol. Niektóre zmywacze nadal zawierają aceton wysuszający paznokcie, a należy zaznaczyć, że paznokcie hybrydowe usuwa się właśnie przy jego pomocy lub przy użyciu frezarki kosmetycznej. Chociaż aceton nie jest toksyczny, to uważany jest za substancję drażniącą. Wyróżnia go bardzo charakterystyczny, ostry zapach, zapewne znany paniom z salonu kosmetycznego bądź domowego użytku. Trzeba również podkreślić fakt, że drażniący aceton techniczny, to nie dokładnie to samo co aceton kosmetyczny. Aceton używany w kosmetyce zostaje wyczyszczony ze szkodliwych substancji, wzbogacony olejkami i zapachami, ale wciąż bardzo wysusza płytkę paznokcia i skórki. Wystarczy raz potrzymać na paznokciach waciki nasączone acetonem, aby zobaczyć ten „smutny” obraz wysuszonych okolic paznokcia. Na uwagę zasługuję fakt, iż nawet wzbogacony zapachami aceton nadal ma nieprzyjemny zapach, natomiast jest mniej szkodliwy dla zdrowia niż octan butylu i octan etylu, które znalazły zastosowanie w zmywaczach zamiast acetonu!

Warto przyjrzeć się również substancji o nazwie izopropanol. Substancja ta podobna jest do alkoholu etylowego, ale jest bardziej od niego toksyczna. Izopropanol znajduje zastosowanie w preparatach kosmetycznych do użytku zewnętrznego, między innymi jako rozpuszczalnik lub rozcieńczalnik. Ma działanie oczyszczające i odtłuszczające.

Narzędzia używane do manicure – czystość i higiena miejsca pracy

Szkodliwość zafundowania sobie sztucznego manicure zależy nie tylko od kosmetyków i preparatów użytych podczas zabiegu, ale również od miejsca i osoby wykonującej to zadanie. Po pierwsze, wybieraj renomowane salony z wyrobioną, dobrą marką. Jeśli idziesz do danego salonu po raz pierwszy, zwróć uwagę na czystość stanowiska pracy kosmetyczki. Niedopuszczalna jest sytuacja podczas której na stanowisku do stylizacji paznokci zauważysz „pozostałości” po poprzedniej klientce w postaci pyłku paznokciowego czy drobinek kosmetyków użytych do wykonania manicure. Dotyczy to zarówno stolika i lampy, jak i krzesła, na którym przyjdzie Ci usiąść. Stylistka powinna tak organizować sobie pracę, aby mieć czas na posprzątanie stanowiska pomiędzy odwiedzinami kolejnych osób. Po drugie zwróć uwagę na ubiór kosmetyczki. Standardowo powinien składać się z fartucha, rękawiczek jednorazowych oraz z maseczki na twarz chroniącej układ oddechowy stylistki przed m. in. całodziennym przebywaniem w zapylonym miejscu. To świadczy o profesjonalizmie. Po trzecie – koniecznie przyjrzyj się uważnie, czy narzędzia kosmetyczne stosowane do wykonania manicure są odpowiednio dezynfekowane! Narzędzia te powinny być zapakowane po dezynfekcji jak te w gabinecie stomatologicznym – musisz widzieć jak stylistka wyciąga je z jednorazowego, szczelnie zamkniętego opakowania – wówczas masz pewność, że zostały zdezynfekowane. W przeciwnym razie zostajesz narażona na choroby i infekcje, dlatego tak ważne jest, aby ten obowiązek był wypełniony przez kosmetyczkę bardzo skrupulatnie. Wyciąganie z szuflad leżących luzem nożyczek czy ciążków do obcinania skórek potraktuj jako złą kartę – wtedy nie masz pewności czy nie były używane do poprzedniej stylizacji.

Tak samo rzecz się ma jeśli chodzi o pilniki do paznokci – jeśli jesteś nową klientką powinnaś dostać nowy pilnik.

Sztuczne paznokcie a zdrowie – ścieranie naturalnej płytki paznokcia i promienie lampy UV

Struktura paznokcia jest dość poważnie naruszana przed przyklejaniem tipsów bądź nakładaniem bazy pod lakier hybrydowy lub tytanowy. Kosmetyczka lekko ściera i matowi naturalną płytkę paznokcia, ponieważ zapewnia to dobre utrzymanie się kolejnych warstw. Niestety, z biegiem miesięcy i powtarzalności zabiegów płytka coraz gorzej regeneruje się, szczególnie, jeśli nie robimy sobie żadnych przerw w malowaniu paznokci. Płytka robi się cienka, łamliwa, u niektórych osób pojawia się ból spowodowany cienką warstwą paznokcia. W takich przypadkach potrzeba tygodni, a nawet miesięcy, aby powrócić do stanu sprzed stylizacji.

W ostatnim czasie narosło też sporo znaków zapytania, jeśli chodzi o wykorzystanie lampy kosmetycznej do utrwalania lakieru. Na szczęście trzymamy w niej rękę tylko kilka minut, ale wieloletnie i częste użycie lampy może wysuszać dłonie i powodować ich starzenie się. Nieznane są statystyki powodowania raka przez lampę UV stosowanej na dłonie, natomiast teoretycznie może przyczyniać się do nowotworów skóry (jak to zostało stwierdzone dla sztucznego światła UV).

[Głosów:2    Średnia:3.5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here