Zagrożenie związane z ukąszeniem przez kleszcza

0
704

zdrowieinatura.plPikniki na łonie natury czy spacery po lesie to nie tylko sposób na weekendowy relaks, ale także pewne niebezpieczeństwo. W trawie i na niskich krzewach czają się na nas kleszcze. Przenoszą one groźne dla zdrowia choroby: wirusowe zapalenie mózgu oraz boreliozę wywołaną przez bakterie z grupy krętków choroby z Lyme.

Przede wszystkim po każdym spacerze w lesie lub popołudniu spędzonym na trawie w parku uważnie obejrzyjmy całe ciało, szczególnie miejsca ciepłe takie jak pachwiny. Jeśli już znajdziemy kleszcza pamiętajmy jak go prawidłowo usunąć. Zapomnijmy o metodach naszych babć. Kleszczy nie wolno wyciągać paznokciami, rozgniatać, wyciskać, smarować i przypalać. Wszystko to powoduje, że kleszcz wypluwa ślinę wraz z zawartością układu pokarmowego do rany.

Prawidłowo kleszcza usuwamy pęsetą. Delikatnie łapiemy go jak najbliżej skóry i delikatnym ruchem ku górze połączonym z wykręcaniem w kierunku przeciwnym do jego wkręcenia (zazwyczaj w lewo) wyciągamy z ciała. Upewnijmy się, że wyciągnęliśmy kleszcza w całości. Zdezynfekujmy miejsce po ukąszeniu i obserwujmy je przez kolejne kilka tygodni. W wypadku pojawienia się rumienia, bólu głowy i gorączki natychmiast skontaktujmy się z lekarzem.

Niestety na boreliozę nie ma skutecznej szczepionki. Chorobę można jednak leczyć przy pomocy antybiotyków. Zaszczepić się możemy za to przeciw zapaleniu opon mózgowych, ale aby było skuteczne należy to robić rok wcześniej. Na szczepionkę składają się trzy dawki, pierwsze dwie podawane są w odstępie 3 miesięcy, a ostatnia około roku po drugiej.
Szczepionka uodparnia nas w 97 procentach i utrzymuje się przez trzy lata.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here