Alergia na kurz: problem, który może dotyczyć nawet 6 milionów Polaków

0
79

Alergia na kurz należy do najczęściej występujących uczuleń. Według ostrożnych szacunków może na nią cierpieć około 6 milionów Polaków. Trudno dokładnie określić tę liczbę, ponieważ mnóstwo osób obserwujących u siebie reakcje alergiczne nie wiąże ich bezpośrednio z kurzem. Samo sformułowanie „alergia na kurz” jest mocno nieprecyzyjne, ponieważ w rzeczywistości czynnikiem wywołującym uczulenie nie jest kurz sam w sobie, ale odchody bytujących w nim roztoczy. Jak rozpoznać pierwsze objawy alergii? Dlaczego nie należy ich bagatelizować? Czy alergię na kurz można wyleczyć? Na te pytania odpowiadamy w naszym poradniku.

Czym właściwie są roztocza?

Roztocza to niewidoczne gołym okiem pajęczaki, których naturalnym środowiskiem jest kurz – stąd określa się je mianem roztoczy kurzu domowego. Same w sobie nie są groźne, nie robią nam krzywdy, dlatego możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z ich obecności. Warto natomiast wiedzieć, że w każdym domu, biurze czy samochodzie bytują miliony roztoczy. Najwięcej znajdziemy ich na materacu łóżkowym, dlatego objawy alergii na kurz nasilają się właśnie podczas snu i tuż po przebudzeniu.

Alergenem są w tym przypadku odchody pajęczaków. Wdychamy je zupełnie bezwiednie, dzięki czemu z łatwością przenikają do dróg oddechowych człowieka. Nie u każdego oczywiście będzie to skutkować wystąpieniem reakcji alergicznej. Najbardziej narażone na to są dzieci, osoby starsze oraz ludzie o osłabionej odporności.

Ważne!

Roztocza bytują w środowisku ludzkim, ponieważ to właśnie człowiek jest ich żywicielem – pokarm dla pajęczaków stanowi nasz naskórek.

Warto również wspomnieć, że rozwojowi roztoczy sprzyjają takie czynniki, jak wysoka temperatura oraz podwyższona wilgotność. Naturalne jest zatem, że ilość roztoczy w domu czy biurze drastycznie wzrasta w sezonie grzewczym oraz w tzw. okresach przejściowych. Z tego samego powodu najwięcej pajęczaków gnieździ się na materacu i pościeli.

Jak rozpoznać u siebie alergię na kurz?

Ten typ uczulenia nie daje niestety jednoznacznych objawów, stąd wiele osób cierpiących na alergię na kurz przez długi czas bagatelizuje symptomy lub podejrzewa u siebie przeziębienie czy grypę. Charakterystyczne jest tutaj jednak to, że objawy uczulenia nasilają się rano.

Jeśli zaraz po przebudzeniu masz napady kaszlu, łzawią Ci oczy, pojawia się katar, cierpisz na duszności, a wszystko to mija w momencie wyjścia na świeże powietrze, możesz zacząć podejrzewać, że masz alergię na kurz. Identycznie będzie w sytuacji, gdy wymienione objawy występują w trakcie sprzątania, zwłaszcza ścierania kurzu z mebli czy odkurzania dywanów.

kurz na podłodze

W cięższych przypadkach mogą również wystąpić odczyny skórne, takie jak pokrzywka, zaczerwienienie, ślady podobne do tych, które obserwuje się przy łuszczycy. Będą się one nasilać po każdorazowym kontakcie z kurzem. Jest to czytelny sygnał świadczący o tym, że warto jak najszybciej skonsultować się z alergologiem.

Ważne!

Długotrwałe bagatelizowanie objawów alergii na kurz jest złym pomysłem. Ten typ uczulenia może bowiem wywołać astmę oskrzelową, na co szczególnie narażone są dzieci.

Odczulanie przy alergii na kurz: czy jest skuteczne?

Po zgłoszeniu się do alergologa z objawami alergii na kurz, zostaną wykonane testy alergiczne. Jeśli potwierdzą one wstępną diagnozę, lekarz zaproponuje dalsze działania. Zawsze podstawę stanowi tzw. odczulanie, czyli proces oswajania organizmu z alergenem.

W przypadku alergii na kurz odczulanie jest niestety dość czasochłonne i rzadko przynosi natychmiastowe efekty. Trzeba się przygotować na liczne wizyty w gabinecie alergologicznym – cała procedura potrafi zająć kilka lat. Kolejna zła informacja: zakończone sukcesem odczulanie nie uwalnia od alergii na całe życie. Zwykle objawy wracają po około 10 latach.

Stąd alergolodzy zawsze proponują pacjentom działania uzupełniające właściwy proces leczenia. Bardzo ważne jest to, aby w miarę możliwości ograniczać kontakt z alergenem, co oczywiście wymaga stosowania się do podstawowych zasad higieny, a także sięgania po specjalistyczne środki, nazywane neutralizatorami alergenów kurzu domowego.

Jak zminimalizować objawy alergii na kurz?

Pierwszym, o czym należy bezwzględnie pamiętać, jest nieprzegrzewanie pomieszczeń – zwłaszcza w sezonie grzewczym. Wskazane jest, aby alergicy nieco obniżyli temperaturę w mieszkaniu czy w biurze. Nie zapominamy również o intensywnym, ale krótkotrwałym wietrzeniu pomieszczeń oraz pościeli, materaca, dywanów, zasłon i innych przedmiotów, na których bytuje najwięcej roztoczy (promieniowanie UV je zabija).

Do sprzątania najlepiej jest używać odkurzacza z filtrem HEPA, który odseparowuje większość roztoczy. Zaleca się również każdorazowe zakładanie rękawiczek ochronnych, a nawet maseczki.

Pedantyczne dbanie o czystość nie rozwiąże jednak problemu roztoczy. Dlatego warto zainwestować we wspomniane już neutralizatory alergenów kurzu domowego Allergoff. To linia specjalistycznych środków, w której znajdziemy m.in. produkt w sprayu do zabezpieczania np. materaca, dziecięcych zabawek, dywanów czy zasłon. Środek gwarantuje ochronę przed roztoczami nawet przez 6 miesięcy. Dodatkowo warto sięgnąć po dodatek do prania w niskich temperaturach Allergoff Wash oraz po wyroby medyczne Allergoff atopy do pielęgnacji ciała stworzone specjalnie z myślą o alergikach.

Stosując się do tych zasad można znacząco ograniczyć negatywny wpływ alergenów kurzu domowego na swoje zdrowie i samopoczucie. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy na alergię na kurz cierpi dziecko.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here